Powered by Bravenet Bravenet Blog

Tag Board

EDAI: http://www.56.com/u60/v_MjczNjE2MjU.html
EDAI: http://www.56.com/u60/v_MjczNjE2MjU.html
AMOR: http://www.56.com/u60/v_MjczNjE2MjU.html
Kerri: Just passing through and thought I'd say HI
Jovani: Hello ther Girl!

Please type in the four characters shown in the black box.

Monday, July 2nd 2007

12:25 PM

zna­lezione zwierzęta

Ludzie dobrej woli częstokroć przynoszą do zoo zna­lezione zwierzęta bądź to dzikie bądź domowe, kalekie, osierocone czy też z innych powodów niezdolne do samo­dzielnej egzystencji. Jeśli nie są to małe sarenki i za­jączki, które z reguły należy zostawić tam, gdzie się je znalazło, bo wbrew pozorom, wcale nie zostały osiero­cone okazy takie po udzieleniu im odpowiedniej po­mocy mogą albo na stałe wzbogacić obsadę zoo albo wrócić na swobodę. Pomimo że takie akcje ratownicze są nadprogramowym obciążeniem dla pracowników (mam tu na myśli zwłaszcza Autorkę, której nieraz przysparzają wiele kłopotu i pracy) — poza aspektem humanitarnym mają one także ogromne znaczenie wy­chowawcze, działając jako przykład dla młodzieży i do­rosłych. I to właśnie jest jeszcze jedną nową rolą ogro­du zoologicznego — do jego funkcji demonstracyjno-dydaktycznej we wzrastającym stopniu powinno przyłą­czać się kształtowanie w społeczeństwie kultury współ­życia ze zwierzętami.

Tak to właśnie osobliwym biegiem wydarzeń my, póź­ne wnuki dawno wygasłych zwierząt, po dziesiątkach i setkach tysięcy lat pogłębiających się rozbieżności i po przebyciu bardzo krętych i ślepych ścieżek ludzkiego już myślenia, teraz jakby na nowo zwierzęta odkrywa­my, starając się je zrozumieć wszystkimi dostępnymi, ale i zarazem dopuszczalnymi metodami.

0 Comment(s) / Post Comment

Friday, June 22nd 2007

4:19 PM

Prawa średniowieczne

Prawa średniowieczne stwarzały ograniczenia  od­noszące się do świadka. Ot, choćby statuty Kazimierza Wielkiego zezwalały na zeznawanie jedynie oso­bom „dobrej sławy". Nie mogli więc być świadkami karani za przestępstwa hańbiące i ludzie z nieprawe­go łoża. Według tychże statutów można było wpraw­dzie powołać do zeznań osobę wyklętą (ekskomunikowaną), ale tylko wyjątkowo, gdy nikt inny w sprawie zeznawać nie mógł, a rozstrzygnięcie wymagało do­wodu świadka.

A propos dopuszczalności odbioru zeznań tylko od lu­dzi dobrej sławy, przypomniałem sobie niedawny pro­ces pewnego ajenta zakładu gastronomicznego, któ­rego oskarżono o ułatwianie uprawiania nierządu. Istotą zarzutu było żądanie przez niego kilkusetzłotowych okupów od pań podejrzanej konduity za prawo wstępu do lokalu. Ponieważ w ten sposób panie łat­wiej mogły, nie spacerując po ulicy, usidlać „klien­ta" spośród zagranicznych gości baru — płaciły. Wszyscy świadkowie w tym procesie byli bardzo złej sławy. Gdyby nasze prawo wymagało od świadków patentu nieposzlakowanej moralności, ajent upra­wiałby zapewne swój proceder do starości, jako że dowodów w jego sprawie dostarczyć mogły tylko owe panie, z którymi obchodził się tak brutalnie. Przy okazji przytoczę też zabawną obronę oskarżonego, który ustępując wobec stwierdzonych licznymi zezna­niami faktów wywodził, że haracze, które kazał pła­cić, nie tylko nie ułatwiały paniom uprawiania nie­rządu, jak to napisano w akcie oskarżenia, a wręcz utrudniały. I nie była to obrona pozbawiona sprytu.

Przenieśmy się jednak do średniowiecza. Ówczesne prawo polskie sądów miejskich znacznie ograniczało powoływanie świadków. Nie można było np. powołać do zeznań ani młodzieży poniżej lat 14, ani starców powyżej lat 70. Nie mogli zeznawać słudzy w intere­sie pana, pijacy, osoby trudniące się nierządem i (w zasadzie) kobiety, którym jedynie przysługiwało oświadczenie, czy dziecko urodziło się żywe. W tej tylko materii zeznania ich uznawano za wiarygodne, w innych nie wierzono. Nie mogli być też świadkami duchowni.

0 Comment(s) / Post Comment

Monday, June 18th 2007

5:32 AM

Wynikiem każdej pracy jest produkt lub wytwór

Rodzajem pracy jest działalność usługowa. Wyniki tej działalności służą tworzeniu warunków do prawidłowego i możliwie najlepszego zaspokajania potrzeb zarówno materialnych, jak du­chowych. Usługi obejmują bardzo wiele rozmaitych dziedzin życia społeczno-gospodarczego. Są usługi handlowe, komunalne, do usług należy działanie -nauczycieli, urzędników, policji, działalność banków, rad narodowych, usługi domowe itd.
Różnorodność prac produkcyjnych jest ogromna. Występują one w takich dziedzinach gospodarki, jak rolnictwo, przemysł wydobyw­czy, przemysł spożywczy, chemiczny, metalowy, odzieżowy, maszyno­wy, elektroniczny itp. Podobnie różnorodny i wieloraki zasięg ma praca umysłowa. Dla przykładu wymienić można wielokierunkową pracę naukowo-badawczą w biurach przygotowania produkcji, w biurach 'konstrukcyjnych, działalność artystów itd.

Wynikiem każdej pracy jest produkt lub wytwór bądź też stworzenie warunków do społecznego korzystania z produktów i wytworów. Działalność pro­dukcyjną i usługową można łącznie nazywać działalnością praktycz­ną, zaznaczając tym samym, że w obu tych rodzajach działalności człowiek ingeruje wprost w materialne otoczenie. Jednakże nie­które rodzaje prac usług owychunie mają tego charakteru, na przykład praca nauczycieli, banków, urzędników. Część więc prac usługo­wych moglibyśmy zaliczyć do działalności praktycznej, a pozostałe zbliżone są raczej charakterem do działalności umysłowej, przy czym ta ostatnia staje Się działalnością praktyczną, gdy powoduje bez­pośrednie zmiany w stosunkach społecznych.
W praktyce nie można ostro odgraniczać działalności praktycznej i umysłowej. Po pierwsze dlatego, że tylko stosunkowo mała część prac praktycznych zarówno w produkcji, jak w usługach odbywa się z minimalnym udziałem czynności umysłowych. Większość z nich wymaga wielu czynności umysłowych, nieraz bardzo skomplikowa­nych. W pracy na przykład tokarza istnieje konieczność odczytania rysunku technicznego, wyobrażenia sobie wyniku pracy, ustalenia kolejności dokonywanych operacji, a więc sporządzenia planu po­stępowania, sprawdzania wyników pracy stosownie do posiadanych przyrządów pomiarowych.

0 Comment(s) / Post Comment

Tuesday, June 12th 2007

2:46 AM

„zatrzymaj" aroganta

Jasne, zawsze możesz wdać się w pyskówkę i przyłożyć. Albo położyć uszy po sobie. Ale tak naprawdę nic nie zyskasz, bo na arogantów dobra jest tylko zimna krew! Stoisz i patrzysz lub lekko się uśmiechasz. Oni bardzo tego nie lubią!
Możesz i powinnaś protestować, gdy ktoś cię źle traktuje, nie szanuje twoich praw, jest nieuprzejmy! To, że inna osoba jest rozzłoszczona (nawet słusznie) nie uprawnia jej do napadania na ciebie, obrażania, arogancji. To, co możesz zrobić, by skutecznie się bronić, nie używając agresji, to postawić granicę, której nie będziesz pozwalała przekroczyć tym, którzy cię ranią, poniżają czy ewidentnie chcą wykorzystać.
Gdy poczujesz, że jakieś zachowanie, słowa, ton głosu lub gest atakuje cię, obraża, „zatrzymaj" aroganta - nie pozwól mu tego robić. Jeśli zgodzisz się na wchodzenie sobie na głowę, ludzie będą to robić! Nie licz na to, że zorientują się, że ich zachowanie ci nie odpowiada, że jest ci trudno czy przykro. Nie próbuj delikatnie „dawać do zrozumienia" - bo mała szansa, że zrozumieją swój błąd.
0 Comment(s) / Post Comment

Tuesday, June 5th 2007

4:55 PM

sport dla wszystkich

Próbując syntetyzować przedstawione argumenty, zmierzające do kształtowania podstawowych wartości człowieka poprzez „sport dla wszystkich", proponuje się uwzględnić następujące jego cele:

1) uzyskanie średniego lub szerokiego potencjału motorycznego przez ogół uczniów,

2) opracowanie podstawowych umiejętności ruchowych z zakresu „sportu dla wszystkich" w wybranych dyscyplinach sportowych i formach rekreacyjnych,

3) ukształtowanie nawyku do systematycznego uczestnictwa sportowego, rekreacyjnego oraz turystycznego - wykształcenie postawy pro: sportowej, ekologicznej i zdrowotnej,

4) wychowanie do sukcesu z akcentem na „fair play", wrażliwość moralną, silną wolę i determinację w realizacji przyjętych celów,

5) opanowanie: podstawowych wiadomości na temat wpływu „sportu dla wszystkich" na organizm, umiejętności organizacji imprez sportowych i rekreacyjnych, umiejętności sędziowania w najpopularniejszych dyscyplinach sportu, umiejętności konserwacji oraz naprawy urządzeń i sprzętu sportowego.

Zarys systemu wychowania fizycznego mógłby kształtować się z ukierunkowaniem na dwa warianty:

I wariant

1) szkoła podstawowa gimnazjum

wychowanie fizyczne z elementami edukacji ekologicznej i zdrowotnej

2) liceum

wychowanie sportowe z elementami edukacji ekologicznej i zdrowotnej

II wariant

szkoła podstawowa gimnazjum

wychowanie fizyczne i zdrowotne

2) liceum

wychowanie sportowe i zdrowotne

0 Comment(s) / Post Comment

Monday, June 4th 2007

8:04 AM

StaticOC - "Shadow Zone"

Niekwestionowany lider tej amerykańskiej formacji, Wayne Static, słynie z dosyć niecodziennej fryzury. Jego długie włosy, zamiast swobodnie opadać w dół, dumnie sterczą do góry. Grupa zaczynała od podrabiania hardcore'owej Pantery, ale, że nie była wstanie zagrać szybciej niż ich mistrzowie, uzupełniła swoją muzykę o inne elementy, jak industrial w stylu Ministry i techno wzorowane na Prodigy. Na najnowszym albumie Static-X nieco zmienili swoją strategię i upodobnili się do numetalowych wykonawców (głównie Korna), wprowadzając do nagrań całkiem zgrabne melodie. Ale nawet w najspokojniejszych utworach brzmią ostrzej niż Korn w swoim ekstremalnym wcieleniu.
0 Comment(s) / Post Comment

Wednesday, May 30th 2007

3:56 AM

Czarowny świat CORIN

Dnia 23 maja w Sali Balowej hotelu Marriott w Warszawie odbył się pokaz kolekcji marki Corin na sezon jesień/zima 2007/08.
W feerii świateł, w atmosferze luksusu i wyrafinowanej elegancji bielizna Corin jawiła się niczym misterne arcydzieło wykonane ręką sztukmistrza. Szlachetna w formie i luksusowa w każdym detalu bielizna została za prezentowana w tradycji pokazów francuskich kreatorów mody. Gdy 10 lat temu właściciele tworzyli markę nie spodziewali się, że ich produkty będą nosić z uznaniem kobiety na całym świecie. Bieliznę Corin można znaleźć, obok znanych marek bielizny francuskiej, w największych salonach bielizny oraz w salonach ślubnych. Dział kreacji firmy Corin pod kierownictwem Barbary Hanczki tworzy bieliznę osadzoną w tradycji francuskiej, Stanowi szlachetną i intrygującą kombinację haftowanego tiulu, powabnych koronek, subtelnych, elastycznych i lekko nabłyszczanych dzianin z mikrowłókien. Zaprezentowane   kolekcje   zgodnie z obowiązującymi trendami to modele  wykonane  z  grafitowego   lub czarnego tiulu,  pokrytego obfitymi nadrukami i haftami kwiatowymi. Bielizna  rozkwitła  motywami pęczków kwitnących czerwonych róż, drobnymi perłowo-beżowym i kwiatuszkami, srebrzystymi gałązkami - deseniem subtelnym niczym wzorami malowanymi przez mróz. Modelki zaprezentowały urocze figi, haleczki z trójkątnymi miseczkami, koszule nocne i szlafroki. Całość kolekcji   wtapia się w jesienny klimat - koncentruje się na perłowych i srebrzystych szarościach, czerwieni, czerni, wanilii i turkusie. Atutem firmy Corin są zmysłowe, eleganckie kolekcje stworzone z delikatnych koronek dla kobiet z większym biustem, ożywione blaskiem cekinów, haftów z nabłyszczana nicią, atłasowymi wstążkami. Wszystkie modele dostępne są w rozmiarach miseczek od A do F! Bardzo ważnym elementem kolekcji są odpinane biżuteryjne ramiączka i zmysłowe kroje majteczek.
Pokaz prowadziła znana, polska modelka Ilona Felicjańska, która wprowadziła przybyłych na pokaz partnerów handlowych firmy oraz przedstawicieli prasy i telewizji w czarowny świat bielizny Corin. Po pokazie odbyła się kontraktacja kolekcji bielizny i kostiumów na se zon wiosna / lato 2007.
Otwarcie showroomu Chantelle
0 Comment(s) / Post Comment

Monday, May 28th 2007

1:55 PM

Kiedyś - gra królów...

Szachy mają tak długą historię, że właściwie nikt nie wie, kiedy powstały. Ludzie grali w gry planszowe (na podobnych do szachownicy planszach) różnego typu bierkami od tysięcy lat, a najwcześniejsze wersje gry zwanej czaturanga, która jest bezpośrednim przodkiem szachów, pochodzą z Indii, sprzed około 1400 lat. Opinie dotyczące tego, co istotnie można uznać za najstarszy zabytek „szachów" są kontrowersyjne, mam jednak rzeczowe dowody, że dzisiejsza forma bierek została wynaleziona w Italii, a prawdopodobnie około II w. n.e.
Zanim czaturanga pojawiła się w Europie, podbiła kraje Wschodu. Szczególnie przyczynili się do tego buddyści, którzy propagowali swoją religię w Chinach, Korei i Japonii - oprócz swoich idei przywieźli do tych krajów także szachy. I rzeczywiście, Chiny i Japonia mają własne wersje szachów, nazywane „chińskimi szachami". Niewiele jednak wiemy o szczegółach migracji czaturangi na Daleki Wschód, za to znacznie więcej o szlaku podróży tej gry na Zachód. W V w. pojawiła się w Persji. Kiedy w połowie VII wieku Persję podbili Arabowie, znowu zyskała nowe miano - szatrandż. Ta właśnie gra zawędrowała do Europy Zachodniej na przełomie VIII i IX w. n.e. -poprzez Hiszpanię i Sycylię.
0 Comment(s) / Post Comment

Wednesday, May 23rd 2007

11:11 AM

Psy z Wysp Brytyjskich

W dziejach światowej kynologii prymat należy oddać Wielkiej Brytanii. Właśnie te Wyspy są ojczyzną największej liczby ras znanych współczesnej kynologii - tych oryginalnie rodzimych, i tych „importowanych", wyrównanych i pod patronatem Wielkiej Brytanii wprowadzonych do indeksu ras. Brytyjczycy - jak dotąd - dali światu 64 rasy. W tym całe zespoły psów tak ważnych użytkowo jak: TERIERY, SPANIELE, RETRIWERY, CHARTY czy SETERY.
Tu na Wyspach narodziła się i doskonaliła idea oraz zasady wystawowych pre­zentacji psów. To właśnie brytyjscy miłośnicy tych zwierząt owe liczne i nierzadko wręcz monumentalne dziś ekspozycje - dla ich uatrakcyjnienia - obudowali sateli­tarnymi pokazami i konkurencjami. Wzbogacono więc regulamin wystawy o konkur­sy „Zwycięzca Grupy" - BEST OF GROffP czy współzawodnictwo o bardzo ce­niony tytuł „Najpiękniejszy Pies Wystawy" - BEST IN SHOW. Są to dodatkowe widowiska, gromadzące wokół honorowego ringu wielu widzów. Z myślą o wycho­waniu następców i świadomych miłośników kynologicznego sportu zaczęto także organizować konkursy JUNIOR HANDLER, czyli na najlepszego młodego prezen­tera. Dziś jest to autonomiczna konkurencja, mająca charakter międzynarodowy. 
0 Comment(s) / Post Comment

Sunday, May 20th 2007

10:01 AM

Kobiety cierpią częściej

Bezsenność jest uznawana przez Światową Organizację Zdrowia za chorobę i wymaga odpowiedniego zdiagnozowania oraz leczenia. Różne kłopoty ze snem ma na świecie co czwarta osoba. W Polsce dolegliwość ta częściej dotyka kobiety niż mężczyzn. Zróżnicowanie długości snu jest cechą wrodzoną. Są ludzie, którym wystarczą 4 godziny odpoczynku, a inni śpią nawet 10. Jednak przeciętny człowiek potrzebuje średnio 7-8 godzin snu w ciągu doby. 0 bezsenności możemy mówić, gdy przez okres trzech tygodni wielokrotnie wybudzamy się w nocy lub wczesnym rankiem, zaś w ciągu dnia odczuwamy znużenie oraz rozdrażnienie. Takiego stanu nie wolno bagatelizować i próbować samemu sobie z nim radzi Długotrwały brak snu groź między innymi zawałem, osłabieniem odporności, cukrzycą, a niekiedy nerwicą i stanami lękowymi.

0 Comment(s) / Post Comment